Areta chodzi do liceum, a w przerwach lata na Tydzień Mody do Londynu i asystuje przy sesjach zdjęciowych. Na swoim blogu "Doing Real Stuff Sucks" zamieszcza zdjęcia modnych przyjaciół, ulubionych kolekcji i wymarzonych ciuchów.
A co Areta mówi o sobie? Przeczytaj nasz mały kwestionariusz.
Wiek: 18 lat
Miasto: Warszawa
pierwsza ważna stylizacja: nie pamiętam...
moda to dla mnie.... to co lubię
ostatni ważny zakup: sukienka z najnowszej kolekcji Unique
najbardziej inspirujące miejsce: Sztokholm i Londyn
najlepiej ubrana gwiazda: Mary-Kate Olsen
ulubiony projektant: Alexander Wang
ulubiona sieciówka: Topshop
ulubiony lumpeks: osiedlowy
ulubiony gadżet: iPhone
ulubiony element stroju: szare dresowe spodnie
ulubiony dodatek: za duża beanie
modowe marzenie: praca w branży
kogo chciałabyś poznać: już poznałam
plan 5 letni: kończę liceum i wyjeżdżam na studia
co lubią we mnie inni: mam ponad tysiąc znajomych na Facebooku
Ostatni wpis na jej blogu dotyczy londyńskiego Tygodnia Mody. Podobały jej się pokazy Krystofa Strozyny i Ashish, u Burberry nie mogła się skupić na ubraniach, bo w pierwszym rzędzie można było podziwiać Mary-Kate Olsen, Kate Hudson, Olivię Palermo i chłopaków z The Kooks. Tym razem z Londynu przywiozła luźną sukienkę w odcieniu pudrowego różu z kolekcji TopShop Unique z żółtym zamkiem błyskawicznym i dużymi kieszeniami. Marzy o pudrowych baletkach ze zdobieniami, maxi-sukience, prostych białych T-shirtach i kożuchu.
Czytaj więcej na Doing Real Stuff Sucks.
















