Natalie&Dior, czyli rozstania i powroty
15.02.2012 11:02
Natalie Portman po raz kolejny promuje kosmetyki jednej z największych marek na świecie.
Aktorka chciała zerwać współpracę z francuskim domem mody po tym, jak John Galliano popisał się swoim antysemityzmem. Natalie - z domu Hershlag, urodzona w Jerozolimie, nigdy nie ukrywała swoich poglądów religijnych i poczuła się bardzo dotknięta słowami brytyjskiego projektanta. Właściciele marki przekonali ją jednak do ponownego podpisania kontraktu i dzięki temu możemy podziwiać efekty kampanii Diorshow. 30-letnia aktorka reklamuje maskarę Volume&Care, na zdjęciach duetu Mert&Marcus i robi to tak skutecznie, że od razu mamy ochotę pobiec do drogerii. Podoba nam się dodatkowa działalność Natalie, ale wolelibyśmy częściej oglądać ją na ekranie. Niestety w zeszłym roku do kin weszły tylko dwa, niezbyt udane filmy z udziałem panny Portman. Czyżby dotknęła ją klątwa Oscara, a może po prostu poświęciła się opiece nad kilkumiesięcznym synem?
Polecamy także
Jennifer Connelly twarzą Shiseido
Japońska marka kosmetyczna pomimo poważnych problemów finansowych, nie boi się wydać... »
Reklama zakazana
Już nie pierwszy raz w historii marketingu zdarza się, że „wysokie standardy amerykańskie”... »
Makijaż nabiera smaku
Bohaterki serialu „Plotkara” kochają makarony Ladurée. Ty możesz je odkryć na nowo, w... »
Beth Ditto dla MAC
Amerykańska marka kosmetyczna słynie z niecodziennych kolaboracji. Twarzą najnowszej linii ma... »







