Nieświadoma niczego aktorka, która od lat jest twarzą L'Oreal, zagrała w reklamówce najnowszego produktu odmładzającego. Revitalift Repair 10 miał być bestsellerem tego roku. Za sprawą ASA (Advertising Standards Authority) jego pozycja na rynku kosmetycznym może być mocno zagrożona. Emitowanie filmu reklamującego krem zostało surowo wzbronione za oceanem. Władze odpowiedzialne za treści wyświetlane na ekranach telewizorów w amerykańskich domach, uznały, że spot wprowadza odbiorców w błąd, a obiecywane efekty są w rzeczywistości nieosiągalne. Właściciele koncernu L'Oreal już protestują i mają do tego pełne prawo. Prace nad serum wygładzającym trwały latami, a historia pokazuje, że produkty przeciwzmarszczkowe francuskiej marki poprawiają kondycję skóry. Z opinią ASA nie zgadza się również Rachel Weisz, która używa produktów L'Oreal i jest zadowolona z rezultatów. Patrząc na 41-letnią aktorkę, jej cerze faktycznie nie można zbyt wiele zarzucić. Za to amerykańskim cenzorom zdecydowanie tak.
ZOBACZ REKLAMÓWKĘ:











