Firma swoją decyzję uzasadnia tym, że w Japonii nie ma wielu miejsc gdzie można zaprezentować nowe kolekcje. Kolejnym powodem jest to, że ogólnodostępne są wszelakie podróbki artykułów znanych projektantów.
W tym samym czasie taką decyzję podjęli Versace i French Connection UK. Wygląda na to, że sytuacja ekskluzywnych marek na Japońskim rynku jest naprawdę zła.
D&G była obecna w Japonii od 14 lat.













