
Lea T. pojawiła się w jesiennej kampanii Givenchy wśród 9 innych modelek i błyskawicznie stała się jej gwiazdą. Tak wielką, że Francuski Vogue zapragnął ją mieć dla siebie. Wprawdzie to nie okładka, ale zdjęcie obnażające więcej niż niektórzy chcieliby zobaczyć i tak robi wrażenie.
W poprzednim miesiącu Lea pozowała do Vanity Fair. Tam jednak była ubrana.













