Pamiętacie fioletowe body i gorset Madonny? Wykluwającą się z jaja Lady Gagę? Sukienkę-dżunglę Jennifer Lopez z dekoltem pod pępek? Bardzo świecącą marynarkę i rękawiczki z cekinami Michaela Jacksona? Nawet jeśli w historii uroczystości rozdania Oscarów czy jakichkolwiek innych nagród filmowych znalazło by się kilka równie niezapomnianych kreacji, pod względem kreatywności i odwagi w dobieraniu strojów aktorzy zdecydowanie ustępują muzykom. I tym razem ekscentryczne ikony nie zawiodły. Być może 26 lutego będzie piękniej, ale na pewno nie tak szokująco i kontrowersyjnie jak na rozdaniu Grammy.
W trzech najważniejszych kategoriach: album, nagranie i piosenka roku nagrody zgarnęła Adele - wokalistka znana nie z awangardowych strojów czy pikantnych skandali, ale wyłącznie z rozdzierającej serce i wyciskającej łzy muzyki, romantycznych tekstów i powalającego na kolana głosu. Na uroczystości pokazała się w dwóch sukniach, obu bardzo w jej stylu: czarnych, zwężanych w talii i "bezpiecznych". Koronkowa midi, w której zaśpiewała przebój Rolling in the deep, to jak do tej pory najbardziej strojna z jej kreacji. Lśniący projekt Armaniego też wywarł dobre wrażenie na dziennikarzach, ale do historii raczej nie przejdzie. Szczere łzy gwiazdy podczas występu - owszem.
Adele. Fot. Eastnews
Nicki Minaj nie otrzymała nagrody za najlepszy debiut, ale zmiotła konkurencję w nieoficjalnym konkursie na najdziwniejszy strój. Pojawiła się w szkarłatnej sukni Versace z wielkim logo marki - głową meduzy. Jeszcze bardziej zaskakujący był jej "dodatek" - tajemniczy mężczyzna w stroju biskupa.
Katy Perry i Carrie Underwood zdecydowały się na podobne, lśniące suknie z trenem w odcieniu jasnego błękitu. Błyszczała też nagrodzona za najlepszą piosenkę countryTaylor Swift. Styl folkowej diwy jest dość przewidywalny: urocza blondynka gustuje w kreacjach, o których marzą kilkuletnie dziewczynki: długich, połyskujących, kojarzących się ze strojami bajkowych księżniczek. Ten inspirowany Egiptem projekt Zuhaira Murada to jednak jedna z jej najciekawszych stylizacji.
Katy Perry, Carrie Underwood
Fergie i Rihanna mogą się pochwalić wspaniałymi figurami - i to właśnie zrobiły. Gwiazda z Barbadosu pochwaliła się własnym projektem dla marki Giorgio Armani - czarną, odkrywającą plecy suknią z głębokim dekoltem. Panna Ferguson zdała się na talent Gaultiera i wyszła na tym lepiej - jej ażurowa kreacja, spod której prześwitywała bielizna, paradoksalnie wyglądała mniej wulgarnie. Ale jeśli dekolt Rihanny miał nawiązywać do słynnego stroju J. Lo sprzed 12 lat, zwracamy honor.
Nie rozumiemy, co na czerwonym dywanie robiła Rebecca Black - czternastolatka, która sławę zawdzięcza niechlubnemu singlowi Friday. Na szczęście w czarnej sukience z falbanami i modnych perłach prezentowała się całkiem nieźle. Wygląda na to, że gwiazdka internetu lepiej się ubiera, niż śpiewa.
Zobacz więcej stylizacji gwiazd w galerii!




















