Polecane wideo

Wspiąć się na koturny

16.06.2011 08:06

Wspiąć się na koturny
Autor: Materiały prasowe
W końcu osiągnęły status równy obcasamom. Koturny, bo o nich mowa, nosimy w miejsce niestabilnych szpilek i nudnych, płaskich balerin. Bogaty wybór wysokości i kolorów jest dowodem na ekspansję modnych butów. Wystarczy wybrać odpowiednią dla siebie parę… albo nawet kilka!


Jaki fason?

Przede wszystkim, warto dobierać fasony butów odpowiednio do budowy ciała. Szpilki to obuwie najbardziej wymagające – należy nie tylko umieć chodzić na szczudłach, ale także mieć nogi modelki. Tymczasem koturny są jak najbardziej na miejscu, niezależnie od gabarytów. Dla tych z nas, które pragną optycznie zaczarować łydki, poleca się zwężające się ku dołowi koturny kieliszkowe. Te zaś, które wolą stabilnie i twardo stąpać po ziemi, powinny wybrać szersze podstawy. Niezależnie od szerokości platformy, nie bójmy się wspiąć na szczyty i wybrać te naprawdę wysokie. Na pewno wysmuklą sylwetkę, podobnie jak szpilki. Koturny to też doskonały pierwszy krok w nauce chodzenia na wysokich obcasach!

net3  net-a-porter.com

 

Na jaką okazję?

Różnorodność fasonów pozwala dobrać koturny naprawdę na każdą okazję. Można wręcz z nich nie wychodzić! Sandały, espadryle, kozaki, a nawet coraz modniejsze trampki – wszystkie nosimy na koturnach. Wybrałam dla was cztery przykładowe modele pasujące do czterech różnych stylizacji. Jeśli po tym nadal będziecie potrzebowały inspiracji, zapraszam do galerii!

 

NA ZAKUPY

Na maraton po sklepach proponuję koturny w wersji sportowej. Są miękkie i wygodne, doskonale pasując do rurek i dużej torby typu shopper. Gdy zrobi się za gorąco, jeansy można zamienić na ultra krótkie szorty – skórzane trampki podobne do tych See by Chloe nadal będą prezentować się świetnie!

koturny_na_zakupy t-shirt Proenza Schouler, koturny See by Chloe, jeansy Acne, marynarka Topshop, pasek H&M, zegarek Asos, torba Zara

 

NA WEEKEND ZA MIASTEM

Lekkie sandały na masywnej, drewnianej platformie to wszystko, czego potrzeba letniej koronkowej sukience. W tym przypadku koturny, chociaż bardzo dziewczęce, pozwalają uniknąć efektu przesłodzenia. A jeśli do całości dobierzemy jeszcze retro dodatki, jak okrągłe okulary i starą jeansową kamizelkę, zapewnimy sobie stylowy odpoczynek!

koturny_na_weekend_za_miasto

naszyjnik Asos, torba H&M, okulary Zara, sukienka Topshop, kamizelka River Island, koturny Zara 

 

DO PRACY

Stonowane barwy, które w biurze czują się lepiej niż ostre neony, wcale nie muszą być nudne. Warto grać subtelnymi odcieniami i fasonami – również w kwestii butów. Dlatego na rozmowę o pracę lub ważne spotkanie proponuję delikatne koturny z jasnej skóry. Świetnie sprawdzą się właśnie te na smukłym, wąskim obcasie. A w obawie o nadmiar klasyki, polecam prostą nowoczesną torbę!

koturny_do_biura_i_na_imprez__ DO PRACY: top 3.1 Phillip Lim, spódnica Dorothy Perkins, okulary Topshop, zegarek Michael Kors, torba i koturny Zara / NA IMPREZĘ: sukienka Mathew Williamson, lakiery Estee Lauder, torebka Asos, bransoletka Bex Rox, koturny Topshop

 

NA IMPREZĘ

Gdy zapada zmrok, każda z nas może, a nawet powinna sobie pozwolić na odrobinę modowego szaleństwa. Krótka, bliska ciału sukienka (podobnie jak ta koronkowa) wymaga towarzystwa butów, które nadadzą stylizacji równowagi. Masywne, zabudowane koturny w czadowym kolorze to doskonała przeciwwaga dla imprezowej kreacji. To na nich ma się skupiać uwaga, dlatego nie przesadźmy z resztą akcesoriów!


Komentarze